„Głos Ojca Pio” [GOP 157/1/2026] rozpoczyna całoroczną serię wydań poświęconych aniołom. W tym numerze wszystko o aniele miłości: kim jest, skąd przychodzi i kto go posyła. Dowiemy się też, czy aniołowie mają ciało i płeć, a także jak i kogo kochają. Ponadto artykuł o miłości małżeńskiej i świadectwo ojca o tym, jak jego Anioł Stróż pomaga mu w wychowywaniu ośmiorga dzieci.
Tak samo w dziale poświęconym Ojcu Pio znajdziemy tekst o jego wyjątkowej więzi z anielskimi posłańcami, którzy choćby budzili go ze snu czy byli sekretarzami od prowadzenia korespondencji.
Ponadto w numerze historia św. Walentego i walentynek, fitness duchowy z aniołami, nieznany wywiad z Ojcem Pio, a także jubileuszowe wspomnienie o „Głosie Ojca Pio” opowiedziane na wesoło.

https://e-serafin.pl/glos-ojca-pio-nr-1-157-styczen-luty-2026,3,7154,8778
Głos Ojca Pio nr 2 (158) marzec/kwiecień 2026
Przeczytamy w nim o uśmiechniętym Panu Bogu i Jego zastępach, dlaczego w niebie najbardziej cieszą się z nawróconego grzesznika oraz z czego wynika radosne oczekiwanie na Święta Wielkanocne i zmartwychwstanie Jezusa. Oprócz tego artykuł o Dzielnych Niewiastach z Krakowa, które uskrzydla taniec dla Boga. W dziale poświęconym Ojcu Pio znajdziemy natomiast tekst o jego radościach i nieradościach związanych z przeżywaniem Wielkanocy, bo – jak się okazuje – właśnie w tym czasie kilkakrotnie działy się burzące krew w żyłach wydarzenia. Ponadto w numerze dwie nieprawdopodobne historie: człowieka, który rozśmieszył śmierć, oraz dziewczyny, której Anioł Stróż podał pyszną kawę. I coś dla ciała i ducha, czyli fitness z aniołami, tym razem o tym, jak gimnastykować się w radości.

https://e-serafin.pl/glos-ojca-pio-nr-2-158-marzec-kwiecien-2026,3,7154,8814
MÓJ PRZYJACIEL OJCIEC PIO

Tekst Andrzej Dorociak
Chociaż byłem katolikiem, nie miałem pewności co do istnienia Boga. Dopiero w pewnym momencie życia zrozumiałem, że On naprawdę istnieje i otrzymałem łaskę Jego głębszego poznania. Czekałem, co wydarzy się dalej.
Ciepłe wezwanie
W lipcu 2016 roku pojawiła się okazja wyjazdu na pielgrzymkę do Włoch z bogatym programem, który obejmował niemalże wszystkie najważniejsze miejsca kultu religijnego. Pojechałem na nią bez większych oczekiwań. Podczas zbliżania się do San Giovanni Rotondo ksiądz zaczął opowiadać o cudach, jakie tam się dzieją, między innymi o tym, że ludzie przybywający do grobu Ojca Pio czują swoiste ciepło. Upewniłem się o tym już chwilę później, podczas zwiedzania. Przy sarkofagu z ciałem Ojca Pio tłoczyli się ludzie, wystawiali ręce i dotykali osłaniającej go szyby. Zrobiłem tak samo i wtedy poczułem… ciepło, które przeszło mi przez rękę. Pomodliłem się i pomyślałem, że czeka mnie jakaś zmiana w życiu…
całe świadectwo w „Głosie Ojca Pio” [GOP 158/2/2026]
wydanie papierowe: e-serafin.pl/glos-ojca-pio-nr-2-158-marzec-kwiecien-2026,3,4408,8814
wydanie elektroniczne: e-serafin.pl/glos-ojca-pio-nr-2-158-marzec-kwiecien-2026-wer,3,6661,8815
e-wydanie: egazety.pl/serafin/e-wydanie-glos-ojca-pio.html
Zwycięzca śmierci

Zmartwychwstanie Jezusa wyznacza rytm roku liturgicznego i z perspektywy wiary jest wydarzeniem kluczowym. Wszystko powinno być mu podporządkowane. W passze Jezusa tkwi niebywała siła, która dla wierzących staje się także radością. Zapytajmy, gdzie leżą jej źródła i jak wydarzenia sprzed dwóch tysięcy lat mogą inspirować chrześcijan dzisiaj.
Tekst ks. Przemysław Artemiuk
Aby uzyskać odpowiedzi na postawione pytania, trzeba zmartwychwstanie rozważyć pod kątem historycznym i transcendentnym, a także zastanowić się nad jego znaczeniem w misji Kościoła.
Co wydarzyło się w Jerozolimie?
Zacznijmy od faktów. Pytając o wiarygodność historyczną Chrystusowego powstania z martwych, bo ona pozostaje najważniejsza, zwracamy uwagę na dwa znaki: pusty grób i
chrystofanie, które wzajemnie się objaśniają i dopełniają. Co takiego przydarzyło się Dwunastu, jakie wydarzenie – by użyć określenia być może nieco niezręcznego – ich „spotkało” i na jakiej podstawie dają oni świadectwo o zmartwychwstaniu Jezusa? „Zgodnie ze wspólnym świadectwem wszystkich czterech Ewangelii uczniowie doszli do tej wiary w dwóch etapach. Najpierw znaleźli pusty grób, a potem Jezus im się ukazywał”. Zdaniem wielu teologów, tradycje o pustym grobie i chrystofaniach trzeba brać łącznie, ponieważ wzajemnie się one objaśniają i dopełniają. „Sam pusty grób nie prowadzi jeszcze do wiary w zmartwychwstanie. To dopiero ukazywanie się Jezusa uczniom wyjaśnia, dlaczego Jego zwłoki nie leżą już w grobie”…
cały artykuł w „Głosie Ojca Pio” [GOP 158/2/2026]
wydanie papierowe: ZOBACZ
wydanie elektroniczne: ZOBACZ
e-wydanie: ZOBACZ

